Trzeci z nich zignorował wszystkich, bo był fujarą i potoczył się do końca alei, gdzie czekał na niego wielki banan.

UWAGA! Ta strona używa cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.
"Informacje o plikach cookies".

FACEBOOK

Projekt strony:

Kontakt: