Najważniejsza lekcja córko, abyś ty umiała, kochać kogoś z głębi serca, miłości ufała

UWAGA! Ta strona używa cookies i podobnych technologii. Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.
"Informacje o plikach cookies".

Po koncercie w Zabrzu

sobota, 13 czerwca 2015 15:56

Dzięki za zajebisty koncert! Było tak gorąco i duszno, że mamy nadzieję, iż wszyscy żyjecie. Czerwcowa data koncertu Kabanosa to ciekawe zjawisko w świecie przyrody, ale to wszystko zawdzięczamy zaproszeniu przez klub CK Wiatrak. To oni również wyselekcjonowali nam na support petardę polskiej sceny cienkiej - Lej Mi Pół. W tak zacnym gronie ostatnim razem spotkaliśmy się na jesiennej trasie dramatycznej. Z ciekawych momentów - pozdrawiamy naszego 7-letniego fana Igora, któremu wykonaliśmy na spontanie utwór "Świnie w pierzynie" - jego ulubiony. Szaleństwo na scenie było tak nieskoordynowane, że Zenek dostał w buzię gitarą Lodzi - zęby całe, rozcięta warga, trochę krwi, do końca koncertu bolało przy spółgłoskach takich jak "p", ale dało radę zagrać cały koncert. Na końcu sztandarowe wykonanie "Kaszanki" w wersji "Krupnioka" z Lej Mi Pół - wszystko tam się posypało i tak miało być :)

Patroni

 

FACEBOOK

Projekt strony:

Kontakt: